Jablka w ciescie czyli ciasto z jablkami, dzemem i migdalami



Chyba sie zmieniam….


Za ciastami nigdy nie przepadalam, a ostatnio coraz bardziej mam ochote na ich pieczenie, a co wiecej, tez na jedzenie. Piec probowalam juz kiedys ale jakos lepiej mi gotowanie wychodzilo niz pieczenie, wiec sie poddalam.
Ale ostatnio....


a mianowicie w czasie gdy rozeznawalam sie w ‚blogowym swiecie‘ znalazlam fajny przepis *tu* , ale dopiero teraz skusilam sie na wyprobowanie go.
No bo ilez moge ludziom serwowac moja, znaczy Gosi szarlotke (czy jablecznik) *tu klik*. To jest moj mega hit I chyba juz nim zostanie ;). Wszystkim niby smakuje, ale juz dochodzilo do tego, ze  co drugi dzien go/ja robilam. W koncu wypadaloby tez sie czyms innym, nowym popisac. Ochota na jablka na szczescie nie mija, wiec wybor byl prosty. No to sie popisalam ;)
Wyszlo super! I Wam z cala pewnoscia tez tak wyjdzie.

Cala zestresowana, ze mi nie wyjdzie, w niedzielny poranek, gdy w domu bylam na nogach tylko ja wzielam okragla forme o srednicy 23 cm. i ruszylam do pracy. A oprocz tego potrzebowalam:
6 jajek,
250 g cukru  (w Polsce mozecie, jak w oryginalnym przepisie wziac 200g., ale na Bawarii niestety jest chyba mniej cukru w cukrze)
170 g maki pszennej (u mnie typ550),
2 lyzki maki ziemniaczanej,
1 lyzeczka proszku do pieczenia,
1 lyzeczka skorki z cytryny,
5 jablek,
dzem – czerwony sie ladnie prezentuje, ale mysle, ze moze byc dowolny
platki migdalow (okolo 1 lyzka badz wiecej)
sok z polowy cytryny, badz wiecej
szczypta soli,
tluszcz do smarowania formy i troche maki do jej obsypania



Jabka obrac, wydrazyc srodki, skropic sokiem z cytryny. Do srodka wlozyc dzem i platki migdalow. Wstawic do lodowki i przystapic do przygotowania ciasta.
Forme wysmarowac maslem i oproszyc maka. Obsypanie maka uwazam za lepszy sposob niz obsypanie bulka tarta. Piekarnik rozgrzac do okolo 200 stopni (termoobieg troche mniej).
Oddzielic białka od żółtek.Z bialek i soli ubic piane na sztywno. W tym czasie zoltka zmiksowac z cukrem i skorka z cytryny. Dodac przesiane maki oraz proszek do pieczenia. Powstala mase wymieszac z ubitymi bialkami.
1/3 ciasta wlac do formy i na tym ustawic jablka, po czym wlac reszte ciasta. Jesli jablka wystaja, to nalezy je oblac ciastem, tak zeby byly zakryte.
Piec okolo 40-50 minut.
Mi osobiscie brakuje tu cynymonu, za ktorym przepadam. Nastepnym razem obsypie najpierw jablka cynamonem a na koniec wymieszam troche cukru pudru z cynamonem i obsypie tym ciasto.





P.S. Jutro sa Jadwigi imieniny. Moja Mamcia jest Jadwiga. To dla niej Taki malutki, niewiele znaczacy prezencik. Z Mamcia tez telefonowalam w trakcie przygotowan. Niedziela, 7 rano - rzadko komu przyjdzie do glowy, ze ciasto juz w piekarniku bylo ;)))).

4 komentarze:

  1. wspaniale to ciasto wygląda :) dawno nie piekłam nic z jabłkami, więc trzeba spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gosiu, to do boju ;) Bedziesz zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
  3. Super pomysl z całymi jabłkami!!!

    OdpowiedzUsuń