Tortilla ze szpinakiem czyli meksykanskie quesadillas

Czy po swietach jestescie przejedzeni???
Ja musze przyznac, ze do tego to jeszcze bardziej jestem rozleniwiona. Dlatego chcialam tylko na szybko cokolwiek przyrzadzic.

Do tego dania niestety nie mam zadnej historyjki, poniewaz robilam je po raz pierwszy, z pewnoscia jednak nie ostatni. Na  szybki posilek jak znalazl....  


Przepis wyswietlil mi sie ktoregos razu na facebooku i wiedzialam, ze kiedys to danie zagosci w  mojej kuchni. Oczywiscie zmodyfikowalam i zrobilam troszeczke po swojemu ;)). Proporcje tez wyszly mi inne. Oryginalny przepis znajdziecie tu *klik*

Dla mnie przygotowanie jest latwe i proste, poniewaz wszystkie skladniki (oprocz tortilli) zawsze mam w domu.Teraz rowniez i tortille bede miala zawsze pod reka. Moze warto bym sie kuchnia meksykanska zainteresowala???

Skladniki: (na 2-3 osoby)
6 srednich plackow tortilli
400g mrozonego szpinaku (mozna tez uzyc swiezego)
1 srednia cebula pokrojona w kostke badz piorka
2 zabki czosnku
kulka mozarelli (125g)
100g starkowanego sera zoltego
opakowanie sera feta (mialam ok. 100g tureckiego sera bialego)
sol, pieprz, galka muszkatulowa, odrobina tluszczu do smazenia
Jogurt naturalny jako dodatek



Szpinak rozmrazamy i odciskamy nadmiar wody.
Cebule kroimy, czosnek wyciskamy.
Ser zolty mieszamy ze starkowana mozarella.
Na tluszczu podsmazamy cebule, dodajemy czosnek. Gdy juz nam sie cebulka zeszkli, dodajemy szpinak i smazymy kilka minut mieszajac. Dodajemy rozdrobniona widelcem fete. Doprawiamy sola, pieprzem, galka muszkatulowa. Mieszamy, odstawiamy.

Na patelni grillowej (moze tez byc zwykla) rozgrzewamy odrobine tluszczu, kladziemy placek tortilli, posypujemy mieszanka starkowanego sera, kladziemy farsz szpinakowy, znowu posypujemy  mieszanka starkowanego sera, kladziemy na to drugi placek tortilli, dociskamy. Pamietajcie, ze sera ma starczyc na 2 pozostale porcje.
Smazymy az tortilla sie zarumieni, przewracamy i smazymy do zarumienienia drugiej strony.
Dokladnie tak samo postepujemy z pozostalymi tortillami.

Podajemy z jogurtem naturalnym.

Nam bardzo smakowalo, a Wam?












0 komentarze: