Tymiankowy kurczak

W związku z tym, że w Święta pewnie sporo sobie pojecie (i ja też), sądzę, że będzie Wam (nam) potrzebne lekkie jedzenie po Świętach! I tu przychodzę Wam (i tez sobie) z pomocą :))) Niech nasze brzuszki sobie odpoczną!

Przepyszny, wspaniały kurczak bardzo delikatny w smaku. Zapiszcie sobie ten przepis koniecznie. Jestem przekonana, że będziecie do niego wracać! Tak jak i my ;)
 
 lekki obiad, kurczak

Ostatnio moja lepsza polówka z samego rana mówi do mnie 'Kochanie, robisz takiego kurczaczka czasami.... w szybkowarze, może byśmy go dziś zrobili, co?' No i weź tu zgadnij o jakiego chodzi, skoro ja kurczaka na mnóstwo sposobów w szybkowarze przygotowuję. Ale zgadłam! Trafiłam, pycha było!
 
Dla mnie nie ma nic lepszego, niż to, gdy ktoś z przyjemnością je moje potrawy ;)))
 
 

Możecie zrobić tak całego kurczaka, albo tylko jego części. Ja miałam 3 uda z górnymi częściami.

Potrzebujemy: 
kurczak bądź jego części
tymianek
cebula pokrojona w plastry
ząbki czosnku
sól, pieprz

W szybkowarze albo w garnku z częścią do duszenia/parowania układamy połowę tymianku, następnie części kurczaka i przykrywamy pokrojona w plastry cebula, i czosnkiem. Doprawiamy solą i pieprzem i przykrywamy resztą tymianku.
Dolną część garnka wypełniamy wodą, doprawiamy solą. W szybkowarze gotujemy  wszystko 35 minut ;) Jeśli  robicie w zwykłym garnku, potrzebujecie ponad godzinę.

Gotowane mięso




 Możecie to danie podać z jednym z moich ryży.... *klik* albo z czym sobie tylko wymarzycie. Przepis na tego kurczaka znalazłam kiedyś w diecie Dukana i tak już dość często u nas gości ;)


  



2 komentarze: