Pute Chili czyli indyk na ostro :)



A oto i jedno z moich ulubionych dan!



Gdy wlasciwie na nic konkretnego nie mam ochoty, wtedy robie sobie podwojna porcje tego dania i mam pyszne jedzonko na 2-3 dni. Zapewniam, ze sie nie nudzi. Mozecie je zjesc samo badz z dodatkiem kartofli, ryzu czy zwyklej, swiezej bagietki. Ja najczesciej zajadam sie samym daniem.


Przepis pochodzi, podobnie jak i ten na rybe w pomidorach z oliwkami *klik* z ksiazki trenera Heidi Klumm - ''New York Ultimative Diät''. Troche dietetycznie ale przekonacie sie sami, ze bardzo pysznie.


Skladniki:

ok. 450g mielonego miesa z indyka
szklanka pokrojonego w paski selera naciowego
1 cebula
Pol szklanki pokrojonej badz starkowanej marchewki
Spory zabek czosnku
Puszka pokrojonych pomidorow
Szklanka rosolu (boulionu)
Tluszcz do smazenia (ja preferuje olej rzepakowy, okolo 2-3 lyzki)

Sol, pieprz, papryka mielona (ilosc wg. uznania), 1/4 lyzeczki chili mielonego badz w platkach,
1/4 lyzeczki pieprzu kajenskiego, 1/4 lyzeczki kminku. Oczywiscie jesli nie lubicie bardzo ostrych dan, zredukujcie ilosc wg. Waszych upodoban.

Jesli nie macie mielonego miesa z indyka, mozecie spokojnie drobno pokroic jakiekolwiek czesci drobiu. 

Na oleju podsmazamy mieso na ‘rumiano’. Odstawiamy na bok, przykrywamy folia aluminiowa.
Ponownie na oleju szklimy drobno pokrojona cebule i wycisniety czosnek. Po okolo 1 minucie dodajemy selera i marchewke. Posypujemy przyprawami. Na srednim ogniu smazymy okolo 5 minut, az warzywa zmiekna. Nastepnie dodajemy pomidory z puszki i rosol. Mozecie rosol zastapic bialym wytrawnym winem. Dusimy pod przykryciem nastepne 5 minut. Gdy sos zgestnieje wkladamy do niego mieso, mieszamy….. GOTOWE!


0 komentarze: