Sprzatanie lodowki III - salatka z kasza bulgur

Witajcie w ten przemily poniedzialek. Mam nadzieje, ze weekend minal Wam spokojnie i tak jak go sobie zaplanowaliscie. 
Po weekendowym gotowaniu mialam kilka drobnostek w lodowce, ktore nalezalo zagospodarowac. Tak zwanych 'resztek' - troche fasoli, ciecierzycy, pomidora i ogorka itd. 
Wymyslilam salatke na lunch!



Zdecydowanie lubie sprzatac w lodowce ;)



Juz dwukrotnie pokazywalam Wam moje sprzatanie lodowki. Pamietacie? Raz zapiekalam wszystko na tureckim chlebie, mozecie to zobaczyc tu *klik*. A drugim razem byly jajka na warzywach, jedno z moich ulubionych porzadkow w lodowce, spojrzcie tu *klik*.


Dla jednej osoby nna lunch: 
3 lyzki kaszy bulgur (mozecie uzyc rowniez innej)
3 lyzki czerwonej fasoli z puszki
3 lyzki ciecierzycy z puszki
kawalek ogorka
3/4 pomidora
2 pomidory suszone w oleju
1/2 malej cebuli czerwonej
garsc posiekanej pietruszki (moze byc suszona badz mrozona)
polowa czerwonej papryki (malej)
sol, pieprz, odrobina czegos ostrego (u mnie harrisa - arabska pasta)
lyzka soku z cytryny, oliwa z oliwek

Bulgur zalac wrzatkiem, odrobine ponad jego wysokosc. Cebule, pomidory, ogorka i papryke skroic w kostke. Pietruszke posiekac. Wszystko wymieszac z przygotowana kasza, fasola i ciecierzyca. Doprawic sola, pieprzem, czyms ostrym, oliwa z oliwek i skropic sokiem z cytryny. Gotowe! Smacznego!




0 komentarze: