Ciecierzyca z zielona fasola - sprzatanie lodowki IV

No i jak tam tlusty czwartek??? Jecie paczki? Przyznam szczerze, ze tej tradycji tu mi bardzo brakuje. Ale jak sie nie ma co sie lubi, to sie lubi co sie ma ;) Prawda? Jesli czujecie sie przejedzeni i przeslodzeni, na co w tlusty czwartek mozna sobie pozwolic, wczoraj wieczorem na funpagu na Facebooku proponowalam Wam jeden ze starszych wpisow, lekka i pyszna rybke. Zdaje sobie sprawe, ze nie wszyscy jestescie na facebooku, wiec mozecie spojrzec tu *klik*.

Dzis jednak chce Wam przedstawic kolejny wpis z serii sprzatanie lodowki.




 
Na dwie osoby wykorzystalam: (oczywiscie to co miala w lodowce)
- pol puszki ciecierzycy 
- kilka strakow szerokiej fasoli zielonej
- okolo 2 lyzek zielonych oliwek ze sloika
- pol malej cebuli
- puszke pomidorow krojonych
- zabek czosnku
- sol, pieprz, chili i odrobine soku z cytryny
- olej


Na oleju podsmazylam pokrojona cebule i wycisniety czosnek. Do tego dodalam pokrojona w 3-4 cm kawalki fasole i odcedzona ciecierzyce, przesmazylam okolo 5 minut na srednim ogniu. Nastepnie dodalam pomidory z puszki. W zaleznosci od tego jakie macie, mozecie potrzebowac troche wody. Dusilam pod przykryciem okolo 10 minut az sos troche zgestnieje. Doprawilam sola, pieprzem, chili i sokiem z cytryny. Dodalam oliwki. Gotowe!


Jesli nie widzieliscie innych moich 'sprzatan lodowki', to znajdziecie je w etykietach na dole strony i  tu *klik*.




6 komentarzy:

  1. u nas dzisiaj też obiad z gatunku "po sprzątaniu lodówki" ;)
    tym razem zapiekanka z ziemniakami, kurczakiem i mozzarellą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. oo jak to pięknie wygląda! ! i pewnie smakuje, aż lato przypomniało się! :)
    pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lodówka sama często wie co zaproponować :) Danie wygląda przepysznie i sama bardzo często robię podobne :) A ciecierzyca w takich obiadach sprawdza się najlepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokladnie jest jak mowisz, zawsze mnie cieszy, ze nie musze wyrzucac 'resztek' ;)

      Usuń