Co na obiad? O NIE! Znowu ryba?




Ile razy slyszeliscie to od swoich partnerow czy dzieci? Ja jeszcze nigdy! Partner uwielbia ryby a dzieci nie mam! A ja tam lubie rybe!

Ale dzis nie przedstawiam Wam ryby! Jeslli kogos zawiodlam, przepraszam. Cofnijcie stronke a na 100% znajdziecie pasujacy Wam przepis na rybe jeszcze na tym blogu...... dzis przedstawiam Wam cos, co przypomina nam jedna z ulubionych potraw, typowo polska... z pewnoscia o niej pomysleliscie widzac zdjecie - a mianowicie  - ryba po grecku! Prawda?

A tu niespodzianka! 

Hmm.... ryba po grecku – typowo polskie danine! Przyznaje, ze dla mnie to jedno z ulubionyche! Moja Mama przejela ten przepis od Babci, czyli swojej Mamy. Rewelacja! Ja nie bede sie scigac z najlepszymi – takiego smaku i tak nie uzyskam! I nawet nie chce sie starac! Przedstawiam Wam zatem SELERA PO GRECKU, a moze lepiej go nazwac SELER a’la RYBA PO GRECKU.
Wiecie, ze ostatnio mam slabosc do dan bezmiesnych, przepis zaczerpnelam z niedawno poznanego bloga *klik*, tylko oczywiscie zmodyfikowalam po swojemu.

p.s. Moja Mama, a nawet i Tata sa wielbicielami selera, jestem przekonana, ze zrobia ;)

Skladniki dla 2-3 osob:
- pol duzego selera pokrojonego w plastry 7-10 mm
- 3 duze marchewki starkowane
- 1 cebula drobno pokrojona
- puszka pomidorow, ew. lyzeczka koncentratu pomidorowego i wody
- szklanka maki
- sol, pieprz, ziele angielskie, liscie laurowe + 1 lyzeczka kurkumy + olej do smazenia

 


 


Selera ugotowac do miekkosci w osolonej wodzie. Osuszyc. Posypac sola i pieprzem.
Na oleju usmazyc cebule, dodac narchewke, pomidory w puszce i ewentualnie koncetrat pomidorowy. Dodac liscie laurowe i ziele angielskie. Dusic na srednim ogniu okolo 10 minut. Doprawic sola i pieprzem. Nastepnie listki i ziele usunac. 
W miedzyczasie przygotowac ciasto z wody i maki i lyzeczki kurkumy. Selera obtaczac w ciescie i smazyc na patelni z olejem na zloty kolor.
Przekladac selera warstwami sosu z marchewki. Najlepszy smak uzyskamy po przegryzieniu, na drugi dzien ;)






4 komentarze:

  1. Ale trafiłam! :)) Ja jutro robię rybę po grecku (na Środę Popielcową), dziś kupiłam rybę :) Bardzo lubię na co dzień i od święta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnei taka ryba, nie ryba! smacznego ;)

      Usuń
  2. Słyszałam już o tym rybo-selerze :) To niesamowite jak weganie są w stanie zastąpić każdą tradycyjną potrawę swoją wersją. Ja też lubię selera i chętnie spróbowałabym go w takiej formie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zuzia, probuj i daj znac jak Ci wyszlo!

      Usuń