Soczewica i pieczone kartofle



Wiecie co? Bezmiesne zdecydowanie wciaga. Tak... bardzo mi smakuje i dobrze sie z tym czuje. Widze jednak, ze i Wam smakuje :)

Dzis w roli glownej soczewica. Tym razem brazowa. Juz kiedys Wam jedno danie z soczewica prezentowalam *tu klik*. Do tego byly gruszki a calosc troche indyjsko smakowala. Dzis jest inaczej. Zobaczcie sami!

Skladniki na 2-3 osoby:

- kilka ugotowanych kartofli w lupinach
- maslo do posmarowania kartofli przed pieczeniem
- 1 cebula drobno skrojona
- 2 marchewki pokrojone w kawalki
- 2 lodygi selera pokrojone w kawalki
- 1 mala papryczka chili oczysczona i drobno skrojona
- 2 lyzki oliwy z oliwek
- 150g brazowej soczewicy
- 1/4 litra rosolu
- 1 mala puszka kukurydzy (140g)
- sol, pieprz, 1/4 lyzeczki kminku, kilk kropel tabasco
- 2 -3 lyzki kwasnej smietany
- opcjonalnie zielona pietruszka badz kolendra, posiekane

Piekarnik rozgrzac do 200 stopni na termoobiegu. 
Kartofle ponacinac, przyprawic sola i pieprzem, ulozyc na nich po kawalku masla, zawinac w folie aluminiowa i piec w piekarniku okolo 30 minut.

Na oliwie podsmazyc cebule, marchewke, selera i chili - okolo 3 minut, do zarumienienia.

Do warzyw dodac soczewice i rosol, przemieszac, dodac kukurydze. Wszystko zagotowac i na malym ogniu pogotowac 30-45 minut. Soczewica nie powinna byc zbat miekka.

Warzywa doprawic sola, pieprzem, kminkiem i kilkoma kroplami tabasco.

Smietane wedlug uznania mozecie dodac albo do kartofli albo do soczewicy. Ja posypalam jeszcze grubym pieprzem.

Przepis pochodzi z jednej z moich ulubionych ksiazek, na ktore juz czesto sie powolywalam 'Schlank im Schlaf', tym razem 'für Frauen' Dr. Pape, Anny Cavelius i Angeliki Ilies.



2 komentarze:

  1. Uwielbiam soczewicę w daniach z dodatkiem warzyw ;) Twoje wygląda przepysznie i chociaż jestem bardzo objedzona to na pewno bym teraz takim nie pogardziła :) A dania wegetariańskie wg. mnie są najlepsze na świecie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie obecnie tez Aniu! P.s. Sama sie sobie dziwie!

      Usuń