Asertywność a kotlety warzywne z bulgurem i twarożkiem czosnkowo-ogórkowym

bulgur

Ostatnio kilka razy ze znajomymi z pracy bylismy na lunchu. Kiedys nazywalo sie to po prostu obiadem, teraz lunchem ;) Jak wiecie, nie jestem zwolennikiem kupowanych na szybko potraw, jednak dla podtrzymania dobrych stosunkow kolezenskich wypada czasem pojsc. I chodze chetnie, nie powiem, ze nie ;) Raz spoko, drugi raz spoko, za trzecim zaczelam odczuwac juz pieczenie w zoladku i zgage. Co zesz oni sypia do tego jedzenia??? Ludzie kochani! 

Znowu, po raz kolejny juz, powiedzialam NIE! Zobaczymy kiedy znowu mi przyjdzie ochota na 'budkowe' jedzenie. Hehe! Za osobe asertywna uchodzilam kiedys..... sama sie zreszta za nia uwazalam. Z czasem jednak chyba coraz mniej nia jestem, tak sobie mysle. Musze pocwiczyc to troche, bo to pozytywna cecha, moim zdaniem.
Postanowilam przygotowac sobie jedzonko do pracy, w rece wpadla mi gazetka kulinarna, w ktorej znalazlam to oto cudo! Kotlety z kasza ;)  Pomyslalam, ze to wspanialy pomysl a w dodatku orientalnie. Oczywiscie przepis przerobilam zgodnie z moimi upodobaniami.
Sadze, ze takie kotlety to tez fajny pomysl na sprzatniecie lodowki. Jakby je tak z ryzem zrobic???

kasza bulgur

Skladniki na okolo 10 kotlecikow: 
100g kaszy bulgur (drobnej – moze ja zastapic kasza couscous)
250ml rosolu (moze byc bulion instant badz woda)
1 papryka czerwona
1 duza marchewka
1 cebula czerwona
½ cukinii
100g selera (ja mialam tylko naciowego)
sol, pieprz, pieprz kajenski, papryka czerwona mielona, kilka kropel soku z cytryny
3-4 lyzki bulki tartej
2-3 lyzki maki ziemniaczanej
1 jajko
olej do smazenia


Skladniki na twarozek:
250g twarogu niskotluszczowego
½ ogorka skrojonego w kostke
1 zabek czosnku wycisniety przez praske
2-3 lyzki mleka

Najpierw przygotujmy twarozek. W tym celu nalezy:
skroic ogorka w dobna kostke i wymieszac z twarogiem, mlekiem i czosnkiem. Doprawic sola i pieprzem, wzmiesyac. Przykryc i odstawic do lodowki.

Rosol badz bulion albo wode zagotowac, wrzucic do niego kasze bulgur i na srednim ogniu gotowac okolo 10 minut az woda wyparuje. W koncowej fazie gotowania nalezy czesto mieszac, zeby sie nie przypalilo. Ostudzic. 

Warzywa wymyc, obrac. Ja wszystkie warzywa starkowalam w robocie kuchennym. Jedynie papryke skroilam w drobna kostke. Na oleju podsmazyc wszystko razem, okolo 10 minut. Doprawic sola, pieprzem, papryka mielona i kilkoma kroplami cytryny. Ostudzic. 

Jajko rozbeltac i doprawic odrobina pieprzu kajenskiego. Uwaga! Ostre!

Ostudzone warzywa i kasze wymieszac z bulka tarta, maka ziemniaczana i przygotowanym jajkiem.
Formowac kotleciki I smazyc na patelni z kazdej strony po okolo 4-5 minut. Ja oczywiscie smazylam na grilowej, to moja ulubienica ;)
Kroki przygotowan pokazuje ponizszy collage: 

warzywa
Smacznego Wam zycze. Jestem przekonana, ze wielu z Was je zrobi.




Przepis, ktory mnie zainspirowal pochodzi z miesiecznika 'Das schmeckt' Marzec 2015

2 komentarze: