Börek - turecka pyszność po mojemu

 
Witajcie! Dziś zapraszam na börek - turecką pyszność po mojemu ;)
 
Co książka kucharska, co dom i co gospodyni, to nieco odmienny przepis na tę niezwykle prostą, wspaniałą przekąskę. Börek - turecka pyszność, znana i podawana jest chyba w każdym tureckim (i nie tylko) domu. U mnie też dość często gości na stole. Oczywiście turecka Pani domu uzyska inny smak niż ja, taki mi się przynajmniej wydaje. Chińszczyzna w Polsce smakuje też przecież inaczej niż w chinach. Zauważyliście? 
 
Ciasto yufka mam zawsze w lodówce, tak na wszelki wypadek. Znaczy yufka, albo filo. Wiem, jest różnica w obu tych ciastach, dla mnie osobiście tylko taka, że jedno jest z Grecji a drugie z Turcji. Obie kuchnie należą do moich faworytek, dlatego te ciasta używam zamiennie.
 
Jeśli zasmakuje Wam ta potrawa, spróbujcie koniecznie również i tej *klik tu*. 

Składniki:
- trójkątne ciasto yufka (albo takie jeszcze niepokrojone)
- 150-200 g słonego sera białego (można użyć twarogu niemielonego i go dosolić)
- posiekana zielona pietruszka
- sól, pieprz, mielona papryka czerwona
- 2 żółtka
- 2 łyżki wody
- olej
- papier do pieczenia
 
 
Tureckie jedzenie
 
Ser (twaróg) należy wymieszać z zieloną pietruszką i doprawić solą, pieprzem i papryką mieloną. Na każdy trójkąt nałożyć farszu i zwinąć jak cygara. Układać powstałe cudeńka na blaszce (ruszcie) wyłożonym papierem do pieczenia wysmarowanym olejem. W międzyczasie rozgrzać piekarnik do około 200 stopni (180 na termoobiegu). Żółtka wymieszać z wodą i wysmarować nim ułożone börki. Piec do zarumienienia.
Smacznego!
 
 
 

 

 

6 komentarzy:

  1. Uwielbiam borki, kebab zresztą też, ale tylko i wyłącznie od Turka i to w dodatku od niemieckiego, od takiego Turka z Turcji, to już nie jest to;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No patrz! Ja chyba tez. Bo tylko takie znam ;) Bedac w Turcji wtedy jeszcze nie interesowały mnie ichne przysmaki. Hihihi Muszę chyba pojechać

      Usuń
  2. Nigdy nie jadłam tego dania. Wygląda kusząco. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam, ale apetycznie wygląda. Skusiłabym się... :)

    OdpowiedzUsuń