Projekt Camping #2 - Bi Village w Chorwacji



Przypominam, że jest to wpis w ramach majowego cyklu PROJEKT CAMPING. Zasady tego projektu przedstawiłam Wam *tu klik*. W części pierwszej prezentowałam pole campingowe znajdujące się również w Chorwacji, tyle, że w Dalmacji *klik tu*. Dzisiaj pierwsze skrzypce gra Istria.

Camping Bi Village w Chorwacji położony jest w zachodniej części Istrii, 7 km na północ od miasta Pula i 1 km na południe od miasteczka Fazana, nad samym morzem.



Aby zaktualizować informacje specjalnie dla Was, korzystałam ze strony internetowej tego campingu *klik tu*. Tam również znajdziecie bliższe inforacje na wszystkie nurtujące Was tematy. My byliśmy tam kilka lat temu. Wtedy jeszcze nie myślałam o prezentacji campingów, dlatego umówmy się, że ja Was nakierowuje gdzie moglibyście spędzić urlop. Resztę doszukacie sobie na stronce.

Bi Village w Chorwacji bardzo przypadł mi do gustu. Położony oczywiście nad samą wodą z mnóstwem atrakcji i wspaniałą plażą (osobna nawet dla psów). Do dyspozycji gości są trzy baseny ze słodką wodą, również z częściami dla dzieci i osób niepływających. W basenach organizowane są przeróżne atrakcje sportowe jak gimnastyka, zumba czy piłka ręczna. W tym roku podobno maja być organizowane dyskoteki w wodzie. Ciekawe, prawda? 
 
Na campingu jest szoła winsurfingu a w pobliskim miasteczku Fazana można nauczyć się nurkować. Ja uwielbiałam pływać na takich rowerkach. Chłopaki pedałowali a my się pluskałyśmy. Zabawa była przednia!




Jeśli chodzi o możliwości pobytu, to camping oferuje małe wille, mieszkania, pokoje na plaży, parcele na namioty i przyczepy bądź campery, domki campingowe oraz glampnig. Tak, glamping - sama byłam w szoku czytając tę nazwę. Po krótkim rozeznaniu okazuje się, że glamping to nowa forma campingu w namiotach, bardzo luksusowych namiotach.



Myślę, że namioty, o których pisałam Wam w zeszłym tygodniu *klik tu* spokojnie można zaliczyć również do glampingu. Aczkolwiek internet pokazuje jeszcze większe cuda ;) Na stronie campingu wyczytałam, że jest to jedyne pole namiotowe w Istrii oferujące pobyt glampingowy.

Ville wyglądają jak poniżej, są bardzo ładne, położone w niedalekiej odległości od basenów i oczywiście morza. Wspaniałe rozwiązanie dla rodzin z małymi dziećmi.

Źródło zdjęcia

Camping oferuje dużą ilość mieszkań od 26 do około 80 metrów, w których pomieści się nawet więcej osób czy rodzin. Jest to wspaniałe rozwiązanie dla osób jadących np. w większych grupach. Nie wklejam tu zdjęć, ponieważ jest kilka rodzajów tych mieszkań - jedno-, dwu- i trzypokojowych.
 
Domki kempingowe to już standard na każdej z takich wiosek urlopowych, czyli kempingach. Ja osobiście bardzo je lubię.


Źródło zdjęcia

Ciekawą ofertą są pokoje nad samym morzem.


Źródło zdjęcia
 
Na kempingu znajdują się oczywiście restauracje, bary i sklepy.
 
Ciekawostką były ceny w Istrii. Za 4 kulki lodów można kupić na targu kilogram pięknych Dorado. Co kto woli, lody czy porządną kolację. Ja tam stawiałam na ryby. Co drugi dzień w godzinach porannych wybieraliśmy się po świeżutko złowione piękne, dorodne Dorady.



Jestem wielkim zwolennikiem grillowania (pewnie wiecie). Oczywiście grilla i węgiel drzewny mieliśmy ze sobą. W ostatni dzień jednak chcieliśmy dokupić węgla, ponieważ następny tydzień spędzaliśmy we Włoszech. Dziwiło mnie, że ludzie grillują na gazie bądź na grillach elektrycznych. Okazało się, że na tym kempingu był zakaz grillowania na węglu drzewnym. Upsss....



A jedzonko w pobliskich miasteczkach wszędzie było tak pyszne, że z decyzją zawsze miałam problem, mimo, że preferuję kuchnię "na własnym podwórku" ;)



Z całego serca polecam Wam ten camping!

2 komentarze:

  1. W zeszłym roku spędzałam wakacje w pobliżu, w miejscowości Porec i jeździłam na rowerze na ten cypelek, na którym jest to pole campingowe:). Rewelacyjna okolica.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może i byłaś na moich następnych propozycjach? Zobaczymy w sobotę ;)

      Usuń