Falafel cukiniowy albo z cukinią

co zjeść w libanie

Wtorek wieczór a zgodnie z moim wewnętrznym regulaminem publikowania powinien być środek tygodnia, czyli środa ;) Witam Was ciepło i serdecznie. Czyli jednak jest wtorek? Ewce się poprzestawiało?!

Tak, trochę się poprzestawiało ;) Dziś przedstawiam Wam kolejny z przepisów przygotowanych w ramach V Festiwalu Kuchni Arabskiej a to dlatego, że już jest koniec miesiąca i owy Festiwal się kończy! Tarraaaa...... Przedstawiam falafel cukiniowy! A może powinnam go nazwać falafel z cukinią? Hmm! Chyba jednak nie! Falafel cukiniowy brzmi lepiej, moim zdaniem. 

O mojej sympatii do tych libańskich kuleczek pisałam już dwukrotnie, przedstawiając Wam tradycyjny falafel i falafel marchewkowy. Ponadto spójrzcie co o falafelku pisałam w mojej relacji z pobytu w Londynie.

Na temat falafelków robi się nawet filmy. Wiedzieliście o tym? Niesamowite ileż kontrowersji mogą wzbudzić te niewiniątka.

Zapraszam do wypróbowania i podzielcie się opinią, które z nich najbardziej przypadły Wam do gustu. A niebawem kolejny falafelkowy show na blogu, taka niespodzianka. Bądźcie czujni ;) 

Skladniki:
- 100g suszonej ciecierzycy namoczonej w wodzie przez noc
- 100g starkowanej cukinii
- 4 łyżki mąki z ciecierzycy (jeśli użyjecie zwykłej, też wyjdzie wspaniale)
- 2 ząbki czosnku
- 1 cebula
- 1 łyżka posiekanej kolendry
- 1 łyżka posiekanej pietruszki
- 1 łyżka kminu rzymskiego
- 1 łyżeczka mięty suszonej
- 1/2 łyżeczki pieprzu
- 1/2 łyżeczki soli
- 1 łyżeczka mielonych nasion kolendry
- olej do smazenia (ok 0,5l)

Mój dodatek od libańskiego szwagra - 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej rozpuszczonej w kilku kroplach wody wymieszanej ze składnikami.

Wszystkie składniki oprócz oleju zmiksować blenderem. Odstawić masę do lodówki na kilka godzin. Z podanej ilości uformować kuleczki i delikatnie je spłaszczyć od góry i dołu. smażyć na głębokim oleju.

Przepis pochodzi z książki Salmy Hadge "Die Libanesische Küche".

libańskie jedzenie

liban

0 komentarze: