Kalter Hund czyli ciasto BLOK z dzieciństwa



Coś mnie ostatnio bardzo na słodziutkie słodkości wzięło. Przeglądając moje kulinarne czasopisma natknęłam się na ciasto, które moja Mamcia zaserwowała nam któregoś razu w dzieciństwie. Smakowało nam zdecydowanie bardziej niż jakieś cuda z owocami. Tak też na spotkanie z Dominiką, polska blogerką w Monachium  przygotowałam owe ciacho. Wiedziałam, że jej chłopakom będzie smakowało! Och, zajadaliśmy się wszyscy a czekolada dała dzieciom tyle powera, że dzieci zadbały i o to, żebyśmy i my spaliły kalorie! No to siup! Pieczemy dwie pieczenie na jednym ogniu.....

Składniki
300g czarnej czekolady
300g mlecznej czekolady
370g masła
50g cukru pudru
200g herbarników

Czekolady połamać na mniejsze kawałki i razem z masłem włożyć do miski, ktora umiejscowiona jest na garnku z gtującą się wodą i wszystko razem rorzpuścić. Keksówkę wyłożyć folią spożywczą i wylać na nią 2-3 łyżki czekoladowej masy. Na czekoladę ułożyć herbatniki i ponownie zalać czekoladą. Powtarzać czynność aż skończą nam się składniki. Schłodzić w lodówce min. Dwie godziny.

Przepis z czasopisma Das Kochrezept. 

Znacie to ciasto? Jeśli tak, to pod jaką nazwą się u Was je przygotowywało?

0 komentarze: