Kuleczki kaftah w pomidorowym sosie. Jak sobie radzić z idiotami?



Dziś po prostu skupię się na przepisie. Chciałam Wam wykład strzelić na temat wybuchów bombowych, Arabów, uchodźców, Paryża i przekazu mediów na ten temat. Może nawet na temat polityki.

Jednak nie! Nie zrobię tego. Wystarczająco się wszyscy na fejsie błotem obrzucają i prowokują niekończące się dyskusje na obecnie tragiczne tematy. Wpisy te są często, mam wrażenie, wymyślone i podsycające do agresji. 

Flagę sobie wstawisz jako zdjęcie profilowe, a może sobie flagi nie wstawisz? Masz znajomych muzułmanów 5 a może 10? Jesteś z muzułmaninem a może on jest z katoliczką? Wszystko do kitu. Bez względu na to co zrobisz i tak znajdzie się ktoś, komu to nie pasuje. 

Jest mi przykro i jest mi wstyd. Jak sobie z tym wszystkim poradzić? Powiem Wam jedno! Gdyby nie blog, moi czytelnicy i to z jakimi informacjami się ujawniam, podejrzewam, że skasowałabym profil na facebooku już dziś. 

Najbardziej chciałabym zamknąć się w domu i przeczekać to wszystko. A do takiego przeczekania dobrze jest mieć coś dobrego do jedzonka! Dlatego wyłącz wszystko i gotuj z rodziną. I to tyle!

Składniki na 4 osoby

Na kuleczki kaftah
- 500 g mielonego mięsa (najlepiej mieszanego z wołowiny i baraniny) 
- ok. 2 łyżek posiekanej pietruszki
- 1 nieduża posiekana drobno cebula 
- ok. łyżeczki przypraw arabskich bądź tylko pieprz i sól
- 1 małe jajko (używam gdy gotuję mięso)

Sos
- puszka pomidorów
- rosół
- 1 łyżeczka 7 przypraw arabskich
- 2 ziarenka kardamonu
- około 1 cm laski cynamonu (bądź cynamon mielony)
- 2 łyżki koncentratu pomidorowego
- sok z połowy cytryny
- 2 ząbki czosnku rozgniecione z solą
- 2 łyżki posiekanej kolendry
- odrobina czegoś ostrego, u mnie Harrisa

Oprócz tego
- 3 duże ziemniaki pokrojone w kawałki
- olej do smażenia


Kilka godzin wcześniej przygotujcie mięso na kuleczki. W tym celu wymieszajcie wszystkie składniki i tak przygotowane mięso odstawcie do lodówki jeśli macie czas. Jeśli nie, możecie przystąpić od razu do formowania kuleczek. Kuleczki usmażcie na oleju, przełóżcie do garnka, podobnie postąpcie z kartoflami. Zalejcie wszystko rosołem, dodajcie pomidory, przyprawy arabskie, kardamon, cynamon, czosnek z solą i koncentrat pomidorowy. Doprawcie pieprzem i harrisą. Gotujcie na średnim ogniu około 40-45 minut. Ostatecznie dodajcie sok z cytryny i kolendrę. Podawajcie z ryżem, najlepiej tak przygotowanym. 



Jeśli smakuje Wam kaftah, kiedyś już Wam pokazywałam całe danie z tego mięsa, nie gotowane ale z piekarnika. Oprócz tego tak przyrządzone mięso nadaje się znakomicie na grilla, zobaczcie sami.



0 komentarze: