Poblogujemy razem? Pierwsze wspólne blogowanie z apetytem


Wiecie, że lubię brać udział w wyzwaniach organizowanych przez Was. To dodaje mi energii, pobudza moją kreatywność, inspiruje do pisania. Dzięki temu, po pierwsze mój blog nie jest tylko kolejną książką kucharską a po drugie gromadzi się wokół niego zróżnicowana społeczność. A to właśnie jest moim celem. 

Proponuję Wam u siebie smaki często libańskie, domowe a nie z restauracji. Znajdziecie tu coś bawarskiego a także i polskiego (w nieco innej niż tradycyjna wersji). Często mało kulinarnego ale na kulinarną nutę. Chciałabym abyście próbowali ze mną dań innych niż te, które królują w Waszych domach na co dzień. Często namawiam Was do zaskakiwania gości mniej popularnymi daniami. Chciałabym by zaglądali do mnie blogerzy nie tylko kulinarni, również lifestylowi, paretingowi i inni, osoby z blogami i te bez nich. I wiecie co? Na tą chwilę udaje mi się ten plan realizować, z czego jestem bardzo zadowolona. Ale o tym psst....

Takie same suche kulinarne przepisy to nie dla mnie. Ponieważ kuchnia jest moją oazą w domu, lubię zawsze jakąś historyjkę przy tym pichceniu Wam opowiedzieć. I to się Wam podoba, cieszę się. 


Dlatego proponuję, żebyśmy w przyszłym tygodniu sobie blogowali razem. Co Wy na to? 

Co znaczy wspólne blogowanie? 

Przedstawiam Wam 5 powiedzonek kulinarnych, które często w naszym języku i w naszym kraju odnoszone są do rożnych sytuacji. Jeszcze kilka zdań i już za chwilę znajdziecie zasady zabawy. Nie oczekuję od Was przepisów kulinarnych, ale tematy będą oczywiście kulinarne. Myślę, że każdy z nas w życiu miał kilka sytuacji, w których spokojnie mógłby użyć tych powiedzonek. Interpretujcie je jak tylko sobie życzycie, puśćcie wodzy fantazji. Jestem bardzo ciekawa Waszych historii.


Oto i one!

1. Masz babo placek
2. Nie dla psa kiełbasa
3. Dmuchać komuś w kaszę
4. Iść jak po maśle
5. Apetyt rośnie w miarę jedzenia

Zasady wspólnego blogowania
- blogujemy wspólnie od poniedziałku 9 listopada do niedzieli 15 listopada
- udział mogą wziąć blogerzy, a jak "niebloger" ma coś do powiedzenia, niech da znać
- nie narzucam Wam dni kiedy powinniście coś opublikować. Mamy 5 tematów a 7 dni tygodnia
- mamy do dyspozycji własne blogi, facebooka, instagrama i mojego maila. To mogą być dłuższe  
  wpisy, a także krótkie anegdotki albo tylko zdjęcia, memy czy inne obrazki
- kolejność, ilość i sposób interpretacji jest dowolny
- możecie w tytule użyć przysłów ale nie musicie
- linki do blogów wklejajcie w komentarzach pod tym wpisem
- wpisy z facebooka i instagrama oznaczcie hashtagiem #wspolneblogowaniezapetytem (wspólne blogowanie z apetytem)


Zaglądajcie do innych, komentujecie, bawmy się. Może nam wszystkim uda się rozbudować społeczność wokół bloga jeszcze bardziej, zacząć nowe, ciekawe znajomości.

To jak? Kto się bawi?




0 komentarze: