Salatka Risoni, trochę Italii z prawie mielonym czyli stop rutynie!

Szaszłyk

Mielony z makaronem? Włochy i kotlet mielony? Nijak ma się to wszystko do siebie, prawda? No tak jakoś nie bardzo, to fakt. Czyli wybierasz obiad standardowy? Kotlet, ziemniak, surówka?

A gdyby tak zaszaleć? Troszeczkę przeskoczyć swoje przyzwyczajenia kulinarne? Wszyscy w pewnym momencie naszego życia narzekamy na rutynę. Ostatnie miesiące sprzyjają chandrze jesiennej. Kilka postów wcześniej wzięłam pod lupę temat czy warto mieć chandrę. Warto czy nie warto, jednego jestem pewna - wpowprowadzanie drobnych zmian w życiu wpływa korzystnie na jego jakość. Poszaleć, poeksperymentować, zaskoczyć bliskich jest warto. I do tego Was dziś z całego serca namawiam. 

Składniki na 3 porcje
- 150 g makaronu risoni (to makaron wyglądający jak ryż)
- 150 g pomidorków koktajlowych
- kilka listków rozmarynu
- 2 łyżki kaparów ze słoika
- 5 łyżek oliwy z oliwek
- sól, pieprz
- 0,5 łyżka ostrej papryki mielonej
- 0,5 łyżeczka pul biber (ewentualnie chili)
- 50 g czarnych oliwek
- 1 łyżka soku z cytryny
- mięso przygotowane i przyprawione jak na kotlety mielone


Makaron risoni ugotować według przepisu na opakowaniu. Pomidorki umyć, osuszyć, pokroić na połówki bądź ćwiartki. Rozmaryn umyć i posiekać.
3 pomidorki rozgnieść widelcem i wymieszać z 25 ml płynu z kaparów, oliwą, solą, pieprzem, papryką i pul biber. Dobrze wymieszać. Makaron odcedzić i jeszcze ciepły wymieszać z przygotowanym sosem.
Dodać pozostałe pomidorki, kapary i oliwki. Sałatkę całkowicie ostudzić, następnie doprawić solą, pieprzem i sokiem z cytryną. Mięso mielone, jak na polskie kotlety mielone nadziać na patyczki do szaszłyków i usmażyć na patelni grillowej lub na grillu w piekarniku.

Zgadzacie się, że warto zaszaleć i walczyć z rutyną? Macie swoje sposoby?

kotlet mielony

Przepis pochodzi z czasopisma Das Schmeckt, wydania lipcowego.


0 komentarze: