3 pomysły na dania ze szpinakiem

co zrobić ze szpinaku

W sklepach i na ryneczkach zauważyłam świeży szpinak, przynajmniej w mojej okolicy :)) Szpinak lubię w każdej postaci. Szpinak lubi cebulę i czosnek. A te z kolei lubię i ja, to chyba nawet jest więcej niż tylko sympatia, przyznaję. 

Dziś mam dla Was 3 całkowicie różne dania z wykorzystaniem szpinaku. Ciekawa jestem, które z nich przypadnie Wam najbardziej do gustu. Podzielcie się swoimi sposobami na przygotowanie szpinaku. Tak go lubię, że chętnie przygotuję którąś z Waszych propozycji. Spójrzcie najpierw na moje.

1. Lasagne ze szpinakiem i serem feta

Szpinak myję i blanszuję we wrzątku i po około 3-4 minutach chłodzę w zimnej wodzie. Jeśli używam mrożonego, rozmrażam go wcześniej. W międzyczasie kroję dużą cebulę w piórka a czosnek wyciskam przez praskę. (Wyżej wspominałam, że szpinak przyjaźni się z cebulą i z czosnkiem!) Na maśle szklę cebulę i czosnek, dodaję szpinak, doprawiam do smaku solą, czosnkiem i odrobiną chili. Ser feta kroję w kostkę. Szpinak dzielę na 4 części i jedną z nich układam w formie. Na nią wysypuję trochę sera feta. Następnie układam listki makaronu lasagne. Kroki powtarzam jeszcze 3 razy, tak, by ostatnia warstwa była makaronem. Całość zalewam sosem beszamelowym - na maśle podsmażam łyżkę mąki i po około 1 minuty zalewam mlekiem. Ciągle mieszając jesteśmy w stanie panować nad gęstością sosu. Doprawiam solą, grubym pieprzem i szczyptą gałki muszkatułowej. Na wierzchu smaruję śmietaną 24 procentową i zasypuję startym żółtym serem. W piekarniku nagrzanym do 200 stopni piekę około 30-40 minut, aż ser się pięknie podrumieni. 


2. Kalmary nadziewane szpinakiem (prawie jak z grilla)

Kupuję duże kalmary, skrapiam je cytryną i ewentualnie doprawiam ziołami, ale nie solę. Najpierw oczywiście myje je w zimnej wodzie i osuszam. Nadzienie przygotowuję dokładnie tak jak powyżej, do lasagne opisane, jednak najczęściej bez sera feta. Nadziewam nim wcześniej przygotowane kalmary i smażę je na patelni grillowej. W międzyczasie przygotowuję fryteczki, bądź jak na zdjęciu powyżej smażę wcześniej ugotowane kartofle (ugotowane w łupinach mam przeważnie w lodówce)i doprawiam je ulubionymi przyprawami. Całość skrapiam cytryną, doprawiam ewentualnie salą morską i świeżo mielonym pieprzem. Po tych działaniach pozostaje mi delektowanie się smakiem cudownych owoców morza, wspominając wakacje w Chorwacji. 

czym nadziać kalamary



3. Sałatka szpinakowa z papryką, pomidorkami i szaszłykiem z kurczaka

Do pracy często przygotowuję sobie sałatkę właśnie ze szpinaku. Dodaję drobno pokrojone warzywa, bądź szaszłyk z kurczaczka, który został mi po kolacji dzień wcześniej. Tak było właśnie tego dnia, w którym robiłam to zdjęcie. Jako sos przygotowuję jeden z czterech moich ulubionych dressingów, który biorę w osobnym pojemniczku ze sobą do pracy. Dzięki temu sałatka ze szpinaku pozostaje świeża i chrupiąca. Do tego świeża bagietka i czuję się jak w 7 niebie.



Szpinak gości często na naszym stole. Świetnie z nim prezentuje się ryba w każdej postaci. Moje ulubione kombinacje już niejednokrotnie Wam prezentowałam, spójrzcie w zakładkę ze szpinakiem. Moimi faworytami są ryby w towarzystwie szpinaku, np. z łososiem o wyrazistym cytrynowo - pomarańczowym smaku. Meksykańskie quescadillas cieszą się olbrzymim uznaniem w moim domu a przed szpinakiem o smaku curry chylę czoła

To jak? Podzielicie się swoimi sposobami na szpinak?

0 komentarze: