Co zrobić z wczorajsza kurą?



Mam tendencje do hiperbolizacji w gotowaniu. Gdy gotuję, przeważnie duże porcje. Potem pojawiają się posty jak ten dzisiejszy albo ten o rybie, a nawet cała seria o sprzątaniu lodówki. Nie lubię jeść tych samych potraw kilka dni z rządu, dlatego kreatywności w przygotowaniu dań z dań nie może mi zabraknąć ;)) Zobaczcie co przygotowałam z wczorajszego pieczonego kurczaka. 

Składniki na 6 średniej wielkości kotlecików:

- 3 kawałki pieczonego kurczaka, oddzielone od kości i pokrojone w paski
- 2 suszone pomidory, drobniej pokrojone
- 1 ząbek czosnku, pokrojony w plastry
- 1 mała cebula, posiekana
- 1 łyżeczka koncentratu pomidorowego
- 1 łyżka posiekanej zielonej pietruszki
- 1 jajko
- sól, pieprz, odrobinę czegoś ostrego
- bułka tarta do obtoczenia
- olej do smażenia


Wszystkie składniki zmiksowałam blenderem, uformowałam kotleciki, obtoczyłam w bułce tartej i usmażyłam na oleju. Podałam z cacykiem.

Zrobiłam to zdjęcie i przy przygotowywaniu tego postu przypomniało mi się zdjęcie kotlecików z ryba wędzoną.

Macie jakieś swoje własne metody na zagospodarowanie nieco już suchego kurczaka?

kurczak, obiad z kurczaka


0 komentarze: