GRILL PARTY. Jak zaskoczyć gości?



Soczyste mięso, pyszne sałatki, wyśmienite sosy, świeża bagietka i to wszystko pod gołym niebem. Marzenie, nieprawdaż? Cóż może być przyjemniejszego niż wspólne grillowanie z rodziną i przyjaciółmi. Miesiąc maj sprzyja grillowym spotkaniom przede wszystkim wieloma dniami wolnymi i pogodą. W Polsce letnie uczty pod gołym niebem zdominowały tradycyjne biesiadowanie przy stole. Ich zaletą jest to, że jesteśmy na świeżym powietrzu, często uczestniczymy w procesie przygotowywania wspólnego posiłku, pomagając gospodyniom w przygotowaniach. Luźna atmosfera, wspólne żarty, śmiech i radość przepełniają takie spotkania. 


Każdego roku nie możemy się doczekać pierwszego grillowania w ogrodzie, nad jeziorem czy w parku w gronie bliskim nam osób. 

W celu ułatwienia organizacji takiego spotkania, jako gospodarze warto jest skupić się na kilku podstawowych punktach, których wcześniejsze wykonanie gwarantuje bezstresowy przebieg spotkania. Po pierwsze dobierzmy odpowiedni grill do naszych potrzeb. Na rynku dostępne są grille węglowe, gazowe, elektryczne, o różnej wielkości i stabilności, z przykrywką albo bez. Wybór grilla jest kwestią indywidualną, ilu gości, tyle zdań, który grill i do czego jest lepszy. 

Zwróćmy również uwagę na to czy w miejscu, w którym planujemy grillować, jest to dozwolone. Jeśli w towarzystwie, z którym grillujemy nie ma osoby znającej się na jego rozpaleniu, zadbajmy o porządną rozpałkę. W sklepach ogrodniczych dostępne są rozpałki przyjazne dla środowiska.


Na cały sezon grillowy warto zaopatrzyć się w szczypce, porządny ruszt, patyczki do szaszłyków czy formy do grillowania np. ryby. W przypadku grillowania pizzy cudownym rozwiązaniem okazuje się specjalny kamień do pieczenia pizzy. Jeśli gustujemy w stekach, pamiętajmy o termometrze. Nie zapomnijmy także o talerzykach, sztućcach jednorazowych, serwetkach i workach na śmieci. Oszczędzimy sobie tym kłopotu zmywania naczyń po kilku godzinach pełnego relaksu i szybko posprzątamy po przyjęciu. Świeczki i ewentualne koce do przykrycia wieczorem będą dopełnieniem cudownego dnia.


Gdy już jesteśmy technicznie przygotowani do urządzenia przyjęcia zajmijmy się jego stroną apetyczną. Na osobę warto skalkulować ok. 250 g. mięsa bez kości, 350 g. z kością. Mięso warto przygotować w różnych marynatach, co pozwoli nam rozkoszować się różnymi smakami. 

Zaplanujmy kilka rodzajów mięsa. Pamiętajmy o wegetarianach i weganach, grillowanymi warzywami skradniemy ich serca, gwarantuję. Pamiętajmy też, by utrzymać dobrą temperaturę grillowania. Nie grillujemy na ogniu, tylko na żarze. 


Chodząc na przyjęcia grillowe spotykamy się generalnie z podobnymi marynatami, sałatkami i sosami. Niby pyszne, jednak zawsze wiemy czego się spodziewać na takich przyjęciach. A gdyby tak zaskoczyć gości? I nie podać im dość dobrze znanej polskiej sałatki czy kiełbaski? Może być ciekawie, prawda? Dlatego dziś proponuję odmienny sposób przygotowania prywatki grillowej. W rytmie orientalnym, ARABIC MIXED GRILL, różne rodzaje mięs, nietypowe dodatki i warzywa. Zupełnie inne niż te nam znane. 






Nie tak dawno prezentowałam przepis na mieszankę przypraw arabskich (na wiele porcji). Doskonale nada się do przyprawienia mięs. 

Baranina i wołowina 
- ok. 1 kg mięsa wołowego i baraniego, pokrojonego w drobną kostkę 
- 1 mała czerwona cebula 
- ok. 200 g pomidorów z puszki 
- łyżka oliwy z oliwek 
- ok. łyżeczki przypraw arabskich bądź innych, ulubionych przypraw do mięs 
- pieprz, sól 

Połączyć wszystkie składniki marynaty i umieścić w niej mięso. Schłodzić w lodówce przez noc. Tak przygotowane mięso nadziewamy ciasno na patyki do szaszłyków. 

Drób 
- wyfiletowane udka z kurczaka 500g 
- łyżka musztardy, lubię ostrą, np. dijon 
- łyżka jogurtu naturalnego 
- łyżka koncentratu pomidorowego 
- łyżeczka soku z cytryny 
- kilka kropel octu winnego 
- pieprz biały plus chili do smaku 

Połączyć wszystkie składniki marynaty i umieścić w niej mięso. Schłodzić w lodówce przez noc. Tak przygotowane mięso kroimy i nadziewamy ciasno na patyki do szaszłyków. 

Kaftah 
- 500 g mielonego mięsa (najlepiej mieszanego z wołowiny i baraniny) 
- ok. 2 łyżek posiekanej pietruszki 
- 1 nieduża posiekana drobno cebula 
- ok. łyżeczki przypraw arabskich bądź tylko pieprz i sól 

Wszystkie składniki porządnie wymieszać i nadziewać na patyki do szaszłyków uciskając w dłoni tworząc płaskie formy. 

Tak przygotowane mięso grillujemy do uzyskania pożądanego efektu. 

Dodatki: Pomidory i cebulę grillujemy w całości na patykach. Po zgrillowaniu pomidorów, podajemy je w całości, a części z nich zdejmujemy skórkę, ugniatamy widelcem, doprawiamy na ostro. Przygotowane tym sposobem pełnią rolę sosu do mięs. 

Cebulę grillujemy w całości do spalenia a potem ją obieramy. Najlepiej nadaje się do tego cebula biała i stosunkowo mała, jest delikatniejsza w smaku. 

Do tak przygotowanego dania z grilla możemy podać sałatkę tabbouleh, hummus i baba ganoush. Do tego ryż orientalny. Wszystko popijamy przepysznym ayranem, o którym opowiadałam na owsiankowym blogu. Wątróbka mojego taty, mimo, że mało orientalna skradnie serce każdego gościa. 







0 komentarze: