Jedz zdrowo, bo tłusto!



Bez cukru, bez tłuszczu. Wszystko co fit i light jest teraz in. Mleko odtłuszczone, serki odtłuszczone, coca cola light już nie wystarcza, wyprodukowali też zero. Do wyboru, do koloru. Spożycie snickersa wiąże się z minimum godzinnymi wyrzutami sumienia a najbardziej na talerzu cenimy sobie zielsko. Zielsko niweluje snicersowe wyrzuty sumienia.

Gdzie są te czasy, w których mogliśmy jeść wszystko? U mnie w domu tak było, mogłam jeść wszystko na co miałam ochotę. A zgrabna byłam, że ino szum. Oczywiście z racji tego, że Mama jest technologiem żywności jedliśmy zdrowo. Pamiętam jak było. Było i tłusto i chudo, były jabłka, był twaróg ale była i czekolada. Nikt nam nie zamykał szafek ze słodyczami ani nie zabraniał chodzić do McDonalda. A do tego wszystkiego nikt nie miał nadwagi. Tylko, że do szkoły codziennie chodziliśmy po dwa kilometry w jedną i dwa w drugą stronę. Na przerwach biegaliśmy i graliśmy w klasy albo gumę a po szkole ganialiśmy się w berka (swoją drogą co za bezsensowna zabawa). Dorośli z kolei zakupy robili na piechotę i z miasta trzeba je było przytachać. Po pracy latem trzeba było działkę obrobić a zimą odśnieżyć..... No tak, to można było jeść!!!

Ale wracając do tłuszczy. Otóż najprawdopodobniej obecnie z tym odtłuszczaniem i odcukrzaniem idziemy w złym kierunku. Zapominamy o tym, że tłuszcz jest niezmiernie ważny dla funkcjonowania naszego organizmu. Nie możemy wszystkiego odtłuszczać, musimy tylko zwrócić uwagę jakie tłuszcze i w jakich ilościach spożywamy. Badania dowodzą, że aby dostarczyć organizmowi odpowiednią ilość tłuszczu należy spożywać 1,5 do 2 łyżek oleju roślinnego dziennie i ok. 1 bądź 2 razy w tygodniu spożyć tłuste ryby.

A oto kilka produktów, które skoro już się mało ruszamy, dostarczą nam zdrowych tłuszczy. Są zdrowe, bo tłuste!

Olej rzepakowy

We wszystkich fit gazetkach i programach poleca się oleje z siemienia lnianego, oleje z orzechów, z przeróżnych pestek. Zawierają one dużo omega 3 i są podobno bardzo zdrowe. Pamiętajmy jednak, że tracą wszystkie wartościowe składniki gdy się je podgrzewa. Do smażenia i gotowania warto używać oleju rzepakowego.


Tłuste ryby

Jak powyżej wspomniałam warto jest spożyć raz, do dwóch razy w tygodniu tłuste ryby. Tłuste ryby to ryby z ponad 10% zawartością tłuszczu, takie jak makrela, śledź czy łosoś. Ponadto zawierają one witaminy A i D. Całkiem fajne przepisy znajdziecie tu *klik*




Olej kokosowy

Okazuje się, że niedawno odkryty przeze mnie olej kokosowy dostarcza nam zdrowych tłuszczy. Szczerze powiem, że wolę go w kosmetyce niż w kuchni, ale jak ktoś lubi smak, to voila! Nic, tylko smażyć. 




Pestki i ziarna

Pamiętacie, że kiedyś non stop skubało się słonecznik i w każdym domy stały również pestki dyni? Osobiście źle mi się to kojarzy, ale skoro zdrowe, to warto skubać. Oprócz tłuszczy zawierają dużo protein. Pestki dyni dodatkowo bogate są w żelazo, dzięki czemu łagodzą okres przekwitania u kobiet. Niektóre rodzaje pestek i ziaren zawierają dużo magnezu, co wpływa kojąco na nerwy i mięśnie. Ważnym jest, by przechowywać je w ciemnym i chłodnym miejscu. 




Orzechy

Mają podobne właściwości jak pestki i ziarna. Dodatkowo chronią przed chorobami serca. I pamiętacie? Należą do tych, które możemy chrupać zdrowo wieczorami. O orzechach mówi się Beauty-Food. Zawarta w nich witamina B dba o nasz system odpornościowy, nerwowy a także o naszą skórę i włosy. To tylko kilka z ich walorów, jest ich dużo, dużo więcej. Proponuje się spożywać  25 g orzechów dziennie, to jest ok. 2 łyżek. 




Oliwki

Kto by pomyślał, że w oliwkach są zdrowe tłuszcze. 100 g oliwek to zaledwie 145 kalorii, przy czym 100g orzechów to 585 kalorii. Oliwki zawierają w sobie dużą dawkę witaminy E. A to są moje ulubione oliwki




Avocado

Avocado zawiera w sobie 24% tłuszczu. Kiedyś go nie znaliśmy, jednak świat stoi otworem i mieliśmy przyjemność poznać avocado, które większość z nas przyjęła z radością. Osobiście jestem wielkim fanem tego niby owoca a jednak warzywa. 


O tym, co możecie do woli chrupać wieczorami bez wyrzutów sumienia pisałam Wam kilka tygodniu temu. Z kolei jeśli czujesz się kiepsko w ciągu dnia, koniecznie przeczytaj o produktach, które Cię pobudzą


Tekst napisałam zainspirowana artykułem z Brigitte.

0 komentarze: