Burger bez bułki


zdrowy burger

Burgery, zwane za mojej młodości hamburgerami, uznawane były od zawsze za fast food, czyli blee.... A teraz? Burgerownie wyrastają na każdym rogu, niczym grzyby po deszczu, tworząc zdrową alternatywę dla Maca.  

Niezaprzeczalnym jest, że panuje moda na burgery. Nawet moja ulubiona restauracja zmodyfikowała kartę dań wprowadzając burgery. Przyznaję, że jestem z tego bardzo zadowolona, ponieważ moje burgerowe love trwa od wielu lat. Zaczęło się od budki w parku nad rzeczka, następnie jako pracownik McDonalda się umocniło a teraz, gdy sama prowadzę swoje gospodarstwo domowe, moje burgerowe love osiąga granice zenitu. Sprzątając lodówkę po prostu mogę wszystko zmiksować, usmażyć, ułożyć na salacie i się delektować, zamiast wyrzucać resztki.

Ostatnio przypadły mi do gustu burgery bez bułki. I nimi się z Wami dziś podzielę. 

co zamiast hamburgera

Zróbcie jakiekolwiek burgery, np. merchewkowo - fasolowez łososia lub inne swoje ulubione. U mnie tym razem były z kurczaka, suszonych pomidorów i ziół. 

Następnie ułóżcie burgera na 2 liściach sałaty lodowej, posmarujcie ulubionym sosem, na to połóżcie 2-3 plastry ogórka. Następnie plaster pomidora, plaster papryki, usmażona pieczarka i odrobina rucoli, patyczek do podtrzymania i.... burger bez bułki gotowy. I jaki zdrowy! mniam!

I wiecie co? W takim burgerze wszystko zrobicie właściwie. I to jest cudowne, że istnieją nieskończone możliwości w wykreowaniu takiego zdrowego burgera. To będzie Wasz burger! 

P.S. Przyślijcie mi koniecznie fotkę :))

burger

0 komentarze: