Hit na szkolną przerwę z Hessen (Niemcy)


Jeśli widzisz właśnie na zdjęciu zwykłą bułkę kajzerkę, czekoladę i zastanawiasz się czy zwariowałam, to znaczy, że wszystko z Tobą w porządku. Widząc to jakiś czas temu, również zareagowałam przemyśleniem - czy ona zwariowała?



Ona, znaczy koleżanka z pracy, a w Twoim rozumieniu ja. Koleżanka obiecała mi zaprezentować kulinarny hit ze szkolnych lat, tzw. Mohrenkopfbrötchen. Podobno przysmak ten był czymś całkiem normalnym na przerwach w szkole, w Hessen (Hesja). Jeśli nie kojarzycie, powiem tylko Frankfurt, Darmstadt, Offenbach! Teraz wie każdy! 

Nadszedł ten dzień. 

Przyniosła bułki i Dickmannsy. Przymknęłam oczy na myśl o bułce z czekoladą a do tego z tą klejącą pianką. Wiem, że nutella na bułce bije rekordy popularności, ja jednak pozostanę przy szynce i serze. 

Ależ ja się pomyliłam! 

Wiem, że nie wierzysz, ale gdy tylko spróbujesz.... Nie! Stop! Gdy spróbuje Twoje dziecko, to będę najlepszą blogową ciocią pod słońcem. 

Sposób wykonania:

Potrzebujesz jednego Dickmanna i jedną bułkę kajzerkę, przekrojoną na pół. Wkładasz Dickamanna między dwie części i przyciskasz górną część dłonią, tak by Dickmann się spłaszczył. 

Tym sposobem masz najszczęśliwsze dziecko świata!


Wiem! Niezdrowe, tłuste, pszeniczne itp.... A ja na to, jak na lato! Raz się żyje! Wiecie, że jestem za zdrowym odżywianiem, ale od czasu do czasu warto zgrzeszyć :))



To tyle na dziś. Pozdrawiam w ramach Błyskawicznych piątków





0 komentarze: