Jak przyrządzić dziczyznę?

jak przyrządzić dziczyznę

Dzisiejszy post może wywołać nieco emocji wśród czytelników. Temat albowiem jest dość kontrowersyjny - dziczyzna, jak przygotować dziczyznę? Dziczyzna jest nadal kojarzona z bestialskim zabijaniem zwierząt i okropnymi myśliwymi, znęcającymi się nad swoimi ofiarami. 

Tylko, że to nie do końca jest tak.

Nie próbuję przekonywać do jedzenia dziczyzny, niczego udowadniać ani polemizować. Moim celem jest podzielenie się z Tobą możliwie przydatnymi wskazówkami dotyczącymi przygotowania dziczyzny. 

Zaznaczam, że nie mówimy o kłusownictwie. Mówimy o dziczyźnie pozyskanej z myśliwskiej selekcji czy ochrony dóbr uprawnych rolników. Należy wiedzieć, że prawdziwy myśliwy nie strzela jak mu się podoba i do jakiego zwierzęcia mu się podoba. Są ściśle wyznaczone reguły kiedy i jakie osobniki można łowić. Za nieznajomość zasad i zastrzelenie zabronionej w danym okresie sztuki myśliwi są pociągani do odpowiedzialności karnej.

Temat dzisiejszego postu zrodził się podczas mojego urlopu w Polsce. Jadąc do znajomych, wiozłam im szynkę z dzika. Podobnie jak większość ludzi, znajomi nie wiedzieli jak się dziczyznę przygotowuje i poprosili z miejsca o przepis. Moja kreatywna Mama przygotowała więc nie przepis a opis jak postępować z dziczyzną. 

Jeśli jeszcze nie widziałeś apetycznych i urlopowych vlogów z ukochanej Warmii, a nawet i Mazur, to zapraszam serdecznie.   

Przyznaję, jestem przeogromnym fanem dziczyzny! Uwielbiam ją, i prawie czczę. Za co? Za brak hormonów w mięsie, mało tłuszczu w tuszy, zdrowotność za życia, wspaniałe wartości odżywcze, niską kaloryczność, za śliczny kolor i oczywiście za przedni smak. O lekkości po spożyciu nie wspominając. 

Zastanawiasz się jak przygotować dziczyznę?  Dostałeś lub kupiłeś kawałek i nie wiesz jak postąpić? A może zawsze chciałeś spróbować, tylko brakło Ci odwagi? No to ja Ci powiem, co z tym fantem zrobić. 

Wiem, że skoro tu jesteś, to czekasz na precyzyjne rozwiązanie, co z tą sztuką zrobić. Prawda? Ja jednak nie podam Ci dokładnych ilości składników na przygotowanie dziczyzny. Takie rozwiązanie nie istnieje. Jeżeli widzisz dokładny przepis na dziczyznę, to uciekaj ze stronki na którą wszedłeś. W dziczyźnie jest tak, że każdy kawałek mięsa waży inaczej a do tego  jest bardziej lub mniej dojrzały. Mięso z dzika, sarny, kozła (męża sarny - jak uczył mnie Tata) czy bażanta różni się od siebie smakiem, a niby wszystko to przecież dziczyzna. 

Dlatego podaję Wam ogólne informacje dotyczące dziczyzny, według mojej Mamy. Gwarantuję, że się uda, jeśli weźmiesz pod uwagę poniższe. Nie omieszkam tu wspomnieć, że w czasach, gdy żony myśliwych, głowiły się co robić z przyniesionym przez mężów mięsem, moja Mama nawet jako nowicjusz była mistrzem w przygotowaniu. Przyrządzała i nadal to robi najlepszą dziczyznę na świecie, przy Taty poklasku!!!!! Każdy kto jadł, przyzna. Pamiętam, gdy żony Taty kolegów dzwoniły do niej lub pytały przez mężów: Pani Jadziu, jak Pani to robi????

co zrobić z szynką z dzika

A Pani Jadzia ma kilka reguł. To niby tajemnica. Jednak Mama dla moich czytelników robi wyjątek. Zgodziła się, bym Ci je przedstawiła. Mam nadzieję, że docenisz w komentarzu. 

Oto i one! 

Dziś bierzemy na ruszt szynkę z dzika

Jak przygotować dziczyznę? Kilka reguł:

- dziczyzna generalnie lubi czosnek i masło (lub smalec)
- obróbka termiczna jest dwukrotnie dłuższa niż mięsa wieprzowego
- dziczyzna lubi zioła i przyprawy. Można je stosować w zależności od gustu i upodobań
- dziczyzna powinna poleżeć w przyprawach kilka godzin
- piec należy w rękawie termicznym lub brytfannie (wówczas często polewać sosem). Nie należy     dopuścić do wysuszenia
- przed włożeniem do brytfanny lub rękawa połóż na mięso kawałki tłuszczu (masła, smalcu, plastry boczku)
- 10-15 przed końcem pieczenia w rękawie, rozetnij go, polej sosem i piecz dalej na termoobiegu do zarumienienia  

To tyle o szynce z dzika. Jeśli interesuje Was dziczyzna w sosie własnym, dajcie znać w komentarzach.

Kto jadł? Kto lubi? A kto nie tknie???




0 komentarze: