Jak przyrządzić posiłek dla 20 osób?

obiad dla gości

Dość często słyszę pytanie, jak przyrządzić posiłek dla 20 osób? W związku z tym, że uwielbiam przygotowywać posiłki dla większej grupy osób, zdecydowałam się raz w miesiącu przygotowywać lunch dla znajomych w pracy. Poza tym zdarza mi się również przygotować całe menu na imprezy okolicznościowe. Bez stresu, za to z wielką przyjemnością.

Dlatego postanowiłam się z Wami podzielić procesem przygotowania posiłków dla większej ilości osób. Jestem przekonana, że i Ciebie od czasu do czasu spotyka gotowanie dla gości. Jak nie wpaść w sidła przygotowań?

jak zorganizować posiłek dla gości

W tym tekście pokażę Ci, że powodzenie przygotowań zależy od Ciebie.

Zasady są proste, w planowaniu tkwi siła! Ja wybieram menu i wszystko jest w formie bufetu.

I to właśnie w powyższym zdaniu tkwi cała tajemnica zadowolenia obu stron, spożywających i przygotowujących. Menu obmyślam tak, by poszczególne kroki gotowania się uzupełniały a nie nachodziły na siebie. Przygotowuję chętnie dania w piekarniku, w trakcie pieczenia mogę przygotować inne rzeczy. Automatycznie czas stania w kuchni nie jest za długi.


Dlaczego w formie bufetu? Dlatego, że każdy może nałożyć sobie tyle ile chce i spożyć to, na co ma ochotę. A ja zamiast obsługiwać, mogę cieszyć się posiłkiem.

Ostatni lunch odbywał się w czwartek. Tym razem była zupa z ciecierzycy, bulgur z pomidorami, bulgur z curry, kurczak i ayran a na deser kadayif. Brzmi na sporo pracy, prawda?


W weekend poprzedzający zaplanowałam listę zakupów. Wszystko skrzętnie zanotowałam. W poniedziałek po pracy zrobiłam zakupy produktów suchych. We wtorek kupiłam kurczaka i go przyprawiłam. Obrałam również potrzebne warzywa do rosołu i go ugotowałam oraz pocięłam orzechy i pistacje do ciasta. Po prostu przygotowałam wszystko co tylko mogłam, by sobie ułatwić gotowanie. W ten sposób nie miałam stresu z zakupami a w środę bezpośrednio po pracy mogłam przystąpić do gotowania.


Zaczęłam od wstawienia kurczaka do piekarnika. Pieczenie zajęło mi około godziny. W tym czasie dokończyłam gotowanie zupy i przygotowałam ciasto, by zaraz po kurczaku wstawię je do piekarnika. Gdy wszystko się studziło, ugotowałam bulgur. Dzięki temu, że postawiłam na dwa rodzaje bulguru, nie miałam problemu z ilością. Nastawiłam dwa mniejsze garnki.

Gotowe! 3 godziny ostatniego dnia i posiłek dla 20 osób gotowy








!


0 komentarze: